Pewna naiwna, acz nader logiczna teoria mówi, że żeby coś dostać, najpierw trzeba coś z siebie oddać. Prawda to? Może prawda. Jutro pusteczko bierze się za coś bardzo na serio. Potrzebuje nie tylko szczęścia i powodzenia, ale też siły. Tak, tak - dużo siły!
Po letnich festiwalach, wyjazdach w góry, nad morze i do krainy elfów przyszedł czas na jesień. Jesienią wieczory są długie. Jesienią jemy dużo czekolady. Jesienią słuchamy Pustek i czytamy książki opatuleni granatowymi kocami. Niechętnie wyściubiamy nosy z naszych ciepłych pieleszy, chyba że świeci słońce i można na nie popatrzeć przez kolorowe liście. Albo kiedy pretekstem do wyjścia jest dobry koncert. I ja, pusteczko, mówię o tym wszystkim w liczbie mnogiej. Dlaczego? Nie wiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz