28 kwietnia 2012

pas de bras, pas de chocolat

W tym tygodniu byłam na koncercie Pauli i Karola w krakowskim RE. To był, jak zwykle w ich wykonaniu, doskonały koncert, ale nie o tym chciałam pisać. Bo może to nie do wiary, ale po dziesięciodniowym festiwalu filmowym, pierwszym miejscem jakie odwiedziłam... było kino. Ale, ale! Nie pisałabym tu tych bzdur, gdyby nie było ku temu ważnego powodu! Otóż film Intouchables. Quelle belle histoire! Niezwykły film o braku współczucia i o tym, że proste rzeczy są piękne. Polecam!

26 kwietnia 2012

anyone can play guitar?

Żeby za spokojnym sumieniem przejść po festiwalu do porządku dziennego, zamieszczam krótkie podsumowanie. Po raz kolejny miałam okazję brać udział w czymś wielkim. To sprawia dużo radości i uzależnia. Czasami zastanawiam się, czy nie będzie z całego tego szczęścia samych nieszczęść.
Nawet nie wiem od czego zacząć. Jeśli chodzi o repertuar, jaki udało mi się zobaczyć przy okazji tegorocznej edycji OFF Plus Camera, to muszę przyznać, że przez kilka dni szczęśliwy traf pozwolił mi spijać samą śmietankę kina niezależnego. Poczynając od duńskich klimatów, pełnych ciepła (Teddy Bear), i bliskich im skandynawskich historii o życiu (Headhunters, She Monkeys), poprzez klasyczne filmy drogi (Bellflower) i opowiadania o tym, jak widzi się świat, kiedy ma się kilkanaście lat (Margaret, Electrick Children, Mosquita y Mari), a skończywszy na naprawdę wzruszających wątpliwościach (Pół na pół, The Lie). Było też kino albańskie (Przebaczenie krwi) i izraelskie (Konserwator) - może tematyka nie zawsze zrozumiała, ale przez to piękna po trosze. Widziałam też trzy polskie produkcje (Ki, Lęk wysokości, Droga na drugą stronę) - wszystkie trzy bardzo dobre. No i było mi dane obejrzeć dokument o wielu wielkich muzykach (Anyone can play guitar). Kilka filmów do mnie nie przemówiło, ale o nich pisać nie będę. Cieszę się, że udało mi się zobaczyć tak wiele. Niezmierni dużo radości przyniósł mi ten festiwal. Przez kilka dni z niesamowitymi ludźmi robiłam niesamowite rzeczy! Chciałabym to kiedyś powtórzyć.


18 kwietnia 2012

my time is a little unclear

Wprawdzie nie jestem w stanie nic napisać w tym tygodniu, ale dobrze, że życie się dzieje! Bez tego martwi byśmy byli. Dużo mam ostatnio stachurowych myśli. Chciałabym do Patagonii. W międzyczasie trochę dobrych dźwięków...

14 kwietnia 2012

les merveilles de la vie quotidienne

Poza tym, że festiwal filmowy ruszył pełną parą i mam nieskończoną ilość dylematów co do wyboru filmów (recenzje później), to dziś wujek google przypomina, że mamy setną rocznicę urodzin Roberta Doisneau, francuskiego fotografa i - w moim przekonaniu - prawdziwego artysty. Pan  Doisneau jest znany jako główny przedstawiciel nurtu tak zwanej fotografii humanistycznej, czyli przedstawiającej ludzi. Piękno tegoż nurtu polega na tym, że ujmuje się postacie ludzkie w trakcie najzwyklejszych czynności dnia codziennego. W ruchu, na ulicy, w metrze, ach, wszędzie. I tak pięknie, jak ujmował to pan  Doisneau, chyba nikt inny nie potrafi. Ponieważ jestem wierną fanką kultury frankofońskiej w ogóle, pozwalam sobie wkleić poniżej kilka moich ulubionych zdjęć Roberta Doisneau.





12 kwietnia 2012

niech żyją soundtracki

W piątek oficjalne rozpoczęcie Festivalu OFF Plus Camera. Będzie się dużo działo! W tym roku jest to już piąta edycja festiwalu kina niezależnego. W krakowskich kinach studyjnych będzie można obejrzeć debiuty polskie i światowe. Hasłem przewodnim głównego konkursu jest wytyczanie drogi. Poza filmami będzie miał miejsce cykl warsztatów i spotkań z reżyserami. Przyjeżdżają gościnnie filmowcy z chyba każdego miejsca na ziemi, między innymi Luc Besson (na którego film zdecydowanie się wybieram). Pusteczko ma już przygotowaną rozpiskę, co, gdzie i kiedy chce obejrzeć. A filmów jest naprawdę ogrom, więc warto przed pójściem do kina zrobić sobie wstępną selekcję, korzystając przy tym z oficjalnej strony festiwalu. Polecam i zapraszam.


3 kwietnia 2012

ciszy, słońca, zieleni i snu

Trochę spokoju i odpoczynku wszystkim nam trzeba. Czas się zatrzymać, chociaż na chwilę. Wesołej Wielkanocy. Happy Easter. Joyeuses Pâques. Feliz Pascua.