No niektórych rzeczy się po prostu nie da przepracować. Trzeba je ze sobą nosić już zawsze. Są takie sprawy, które nie dają mi spokoju. Im więcej o nich myślę, tym potężniejsze się stają. Ale mam dużo szczęścia. Za oknami siarczysty mróz, a mnie póki co trzyma praca w domowych pieleszach, pod kocem i z dużym kubkiem gorącej herbaty. I dużą ilością dobrej muzyki.
A tak w ogóle, to ten świat jest na tyle popaprany, że postanawiam być w porządku.
Dla kontrastu, oczywiście.
A tak w ogóle, to ten świat jest na tyle popaprany, że postanawiam być w porządku.
Dla kontrastu, oczywiście.




