10 lutego 2013

and i've been dreaming our love and our freedom

Dziś chciałam tylko bardzo krótko i zwięźle polecić stronę My French Film Festival, gdzie do 17 lutego można oglądać i oceniać francuską kinematografię. Niektóre filmy są naprawdę dobre, inne trochę słabsze, ale warto się przekonać. Dla językowców to wyśmienita uczta.

A propos języka, dziś jesteśmy w Austrii. Języka tutejszego ani trochę nie rozumiem, ale może kiedyś. Odpoczywam tu od pośpiechu i miejskiego błota pośniegowego. Wieczorami słucham starych płyt Iron&Wine i czytam kryminał Larssona, a samego rana budzą mnie takie widoki...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz