30 grudnia 2011

you're in the center and you're always free in every direction

Jutro wieczór sylwestrowy. Co tu owijać w bawełnę, rok mijający nie był moim najlepszym. Ani początek roku, ani końcówka, nie były wesołe. Liczę zatem, że w ramach miłej odmiany, w roku nadchodzącym pusteczko będzie się więcej śmiać. Tego też trzeba się nauczyć. Innych postanowień nie mam. No to do dzieła. A poniżej link do kawałka Junip. Bo chociaż kończący się rok był słaby, to w przyszłym mogę przecież iść w każdym kierunku.

26 grudnia 2011

przespać święta

Kończy się Boże Narodzenie. Nie odczułam go w tym roku szczególnie mocno. Chociaż jest śliczna choinka, chociaż dużo rodzinnego ciepła, chociaż piernik i kominek. Święta przysporzyły mi też trochę stresów, ale koniec końców, wszystko dobrze. Odpoczęłam trochę od codzienności, ale jutro rano na pewno dobrze sobie poradzę z powrotem do niej. Mam nadzieję, że miałeś udane święta, Czytelniku. Pozostaje mi życzyć Ci wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok. Oby lepszy był! Pozdrawiam przyjaciół z daleka.

Jouyeux Nouvel An, Pierre&Clement.
Feliz Año Nuevo, Yune&Sofi.
Buon Anno, Anna&Emanuele.
Godt Nyttår, Tina.
Glückliches Neues Jahr, Miriam.
La Mulţi Ani, Ralu.
Chestita Nova Godina, Lidia.
Efftychisméno to Néo Étos, Evie&Thomas.
Yeni Yılınız Kutlu Olsun, Esin.
Szczęśliwego Nowego Roku.

14 grudnia 2011

opportunity exists here

Dziś pusteczko skończyła staż. Nauczyłam się dużo nowego. Przede wszystkim tego, jak bardzo ważne jest pracować z ludźmi, których się lubi. A teraz co pocznę z wolnym czasem? Idzie nowe. :) Podzielę się jeszcze kawałkiem Lenny Valentino na dobranoc. Nie wiem, kto autorem filmu, ale to prawie widoki z mojego źródlanego okna. W piątek koncert. Kraków czeka.