21 lipca 2014

la légende du colibri

Mam do dodania jeszcze jedną bardzo ładną rzecz. ZAZ podczas swojego koncertu opowiedziała nam bajkę, która bardzo mi się spodobała...



Un jour, dit la légende, il y eut un immense incendie de forêt. Tous les animaux terrifiés et atterrés observaient, impuissants, le désastre. Seul le petit colibri s'active, allant chercher quelques gouttes d'eau dans son bec pour les jeter sur le feu. Au bout d'un moment, le tatou, agacé par ses agissements dérisoires, lui dit:
- Colibri ! Tu n'es pas fou ? Tu crois que c'est avec ces gouttes d'eau que tu vas éteindre le feu?
- Je le sais, répond le colibri, mais je fais ma part.

Pierre Rabhi

Legenda mówi, że pewnego dnia w lesie wybuchł pożar. Wszystkie zwierzęta były przerażone i obserwowały bezradnie, co się dzieje. Tylko jeden mały koliber zadziałał, nabierając do dzioba po kilka kropel wody i zrzucając je do płomieni. W pewnym momecie pancernik zirytowany tym bezsensownym działaniem, mówi do kolibra:
- Jesteś szalony? Naprawdę wierzysz, że tych kilka kropel pomoże ci ugasić pożar?
- Myślę, że nie, ale swoją część zrobiłem.

Pierre Rabhi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz